W Sudanie Południowym, będącego areną jednego z najbardziej krwawych konfliktów w Afryce, klęski głodu powtarzały się z przerażającą regularnością. Do dziś nie wiadomo ile osób zginęło w ich wyniku w latach 80-tych i 90-tych. W kraju pogrążonym w wojnie nikt nie był w stanie tworzyć tego rodzaju statystyk. Pracownicy organizacji międzynarodowych pracujących od lat w Sudanie zgadzają się, że z powodu głodu mogło zginąć znacznie więcej osób, niż w wyniku działań wojennych. Masowe migracje ludności, susze i wojna sprawiły, ze Sudan pod względem bezpieczeństwa żywieniowego znajduje się prawie na samym końcu rankingu krajów afrykańskich.
Po podpisaniu umowy pokojowej w 2005 roku, miliony uchodźców i osób przesiedlonych wewnętrznie zaczęło powracać w ojczyste strony. Lata konfliktu spowodowały, że Sudan jest pozbawiony nawet podstawowej infrastruktury a rolnictwo jest bardzo słabo rozwinięte. We współpracy z FAO dystrybuowaliśmy narzędzia rolnicze i nasiona wśród uchodźców powracających do miasta Bor i dystryktu Makuch. W regionie tym jesteśmy obecni od chwili założenia Stałej Misji. Grupa mieszkańców stanu Jonglai została przeszkolona w zakresie technik rolniczych pozwalających na maksymalizacje zbiorów. Projekt objął swoim zasięgiem między innymi kobiety samotnie

utrzymujące dzieci. Nasza pomoc trafiła do 1000 rodzin.