Polska Akcja Humanitarna > Pomoc Humanitarna > Pomoc natychmiastowa > Programy realizowane
Jawa - pomoc ofiarom trzęsienia ziemi
środa, 16 stycznia 2008
Wczesnym rankiem 27 maja 2006 roku, trzęsienie ziemi o sile 5,9 w skali Richtera uderzyło w Indonezyjską wyspę Jawa. Epicentrum trzęsienia znajdowało się 37 kilometrów na południe od Yogjakarty. W wyniku katastrofy zginęło około 5760 osób, 38 000 osób zostało rannych. Do działań pomocowych włączyła się Polska Akcja Humanitarna. Trzynastego czerwca PAH uruchomiła projekt pomocy 280 rodzinom zamieszkujących 4 wioski w okręgach Klaten i Bantu. PAH we współpracy z organizacją pozarządową JARNOP zakupiła narzędzia służące do usuwania zniszczeń oraz odbudowy. Pracownik Fundacji nawiązał współpracę z największym w Indonezji uniwersytetem (Gadja Mada University w Dżakarcie), której skutkiem jest realizacja programu odbudowy domów z zastosowaniem nowej technologii.

Największe zniszczenia odnotowano na terenach prowincji Jawy Środkowej (okręgi Klaten i Prambanan) oraz w mieście Yogjakarta. W wyniku katastrofy całkowitemu zniszczeniu uległo około 145 000 budynków mieszkalnych, poważne uszkodzonych zostało 190 000 domów. Trzęsienie ziemi pozbawiło dachu nad głową 1,5 miliona osób. Ludność zamieszkująca tereny dotknięte katastrofą boi się przebywać w ocalałych budynkach. Ich domami stały się namioty lub plastikowe wiaty zawieszone na bambusowych palach.

Drugiego czerwca na lotnisku w Solo (Surakarta), wylądował rządowy samolot z pomocą z Polski. Transport został zorganizowany przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP, Fundację Polska Akcja Humanitarna, Caritas Polska i Polską Misję Medyczną. PAH dostarczyła na miejsce katastrofy najbardziej niezbędne materiały medyczne: igły, strzykawki, wenflony, aparaty do przetaczania płynów, rękawiczki lekarskie, gipsy, usztywnienia i materiały opatrunkowe. Dary PAH i Caritas Polska trafiły do szpitala ortopedycznego w Klaten – Rumah Sakit Ortopedi imienia prof. dr R. Soeharso. Szpital był przepełniony – dysponuje jedynie 200 łóżkami, na terenie placówki przebywało około 600 pacjentów poszkodowanych w wyniku katastrofy. Na Jawę udał się przedstawiciel PAH, który zorganizował także odbiór i transport darów PCK, CARITAS i PKPS. Dary zostały przekazane organizacji BAKORNAS, która z ramienia rządu Indonezji koordynuje napływającą pomoc.
Trzynastego czerwca PAH uruchomiła projekt pomocy 280 rodzinom zamieszkujących 4 wioski w okręgach Klaten i Bantu.Jego celem jest pomoc mieszkańcom w odbudowie domostw zniszczonych w wyniku trzęsienia ziemi. Część rodzin próbowała samodzielnie rozpocząć prace, napotkali jednak na przeszkody wynikające z braku środków, narzędzi oraz wiedzy na temat konstrukcji budynków odpornych na wstrząsy. PAH we współpracy z organizacją pozarządową JARNOP zakupiła narzędzia służące do usuwania zniszczeń oraz odbudowy. Pracownik Fundacji nawiązał współpracę z największym w Indonezji uniwersytetem (Gadja Mada University w Dżakarcie), której skutkiem jest realizacja programu odbudowy domów z zastosowaniem nowej technologii (czyniącej je bardziej odpornymi na wstrząsy). Studenci pracują w zniszczonych pomagając w ocenie zniszczeń i szkoląc lokalną społeczność.

Prowadzenie pomocy w Indonezji skupia się na wypełnianiu 10 przykazań, dotyczących mądrego pomagania, które wypracował PAH.

Beneficjent może zrobić to samOdbiorcy pomocy powinni być włączani w proces pomocy już na etapie pomocy natychmiastowej, tzn. w jej planowanie i realizację. Wyręczanie odbiorcy pomocy w czynnościach, które może wykonać sam, podobnie jak nadmierne korzystanie z zagranicznych pracowników czy wolontariuszy, zabija jego inicjatywę.

Dystrybucja narzędzi służących odbudowie odbyła się z poszanowaniem struktur społecznych istniejących w wioskach. Pakiety narzędzi trafiły do tzw. RT (najmniejsza jednostka wioski, skupiająca 5-10 rodzin, najczęściej o powinowactwie krwi)a nie bezpośrednio do wybranych rodzin. Dzięki temu uniknięto sytuacji, w której takim rozdawnictwem osłabia się więzi społeczne, „nagradzając” część beneficjentów, a innym, tak samo poszkodowanym, nie daje się nic. Zmobilizowane do pracy RT same podejmowały decyzje w jaki sposób wykorzystać otrzymane narzędzia. Natomiast zestawy narzędzi zostały uzgodnione zarówno z poszkodowanymi, jak też indywidualnie organizowanymi centrami pomocy – POSKO, oraz z konsorcjum organizacji lokalnych – Suara. Narzędzia zostały zakupione dla małych przedsiębiorstw wiejskich, tak aby wspierać wytwórców lokalnych, wywodzących się ze zniszczonych wiosek. Pozwala to na wsparcie gospodarki w jej najbardziej podatnym na zagrożenie ogniwie oraz jej odbudowę.

Odrzucenie koncepcji Cash-for-workPo zapoznaniu się ze sposobem funkcjonowania społeczności odrzuciliśmy koncepcję projektów Cash-for-work, gdzie poszkodowani uzyskują pieniądze za prace związane np. ze sprzątaniem swoich posesji po katastrofie. Podjęliśmy taką decyzję ze względu na obawę o nadwątlenie silnych więzi społeczno-pomocowych, które tam istnieją.

Indonezyjskie społeczeństwo docenia społeczną solidarność, nazywającą się tam gotong royang. Mieszkańcy wiosek pomagają sobie wzajemnie podczas budowy domów czy przy uprzątaniu pól ryżowych, pracują na rzecz innych za darmo. Po trzęsieniu ziemi grupy mężczyzn z RT zaczęły, dom po domu, uprzątać posesje.

Wprowadzenie koncepcji Cash-for-work, w której mieszkańcy otrzymują wynagrodzenie z tytułu pomocy sąsiadom, byłoby w przypadku tak zorganizowanego społeczeństwa nietaktem i pogwałceniem obowiązujących zasad. W związku z tym pomoc humanitarna będzie polegać na: dystrybucji narzędzi, materiałów budowlanych oraz udzielaniu porad i przekazywaniu wiedzy dotyczącej budowania domów odpornych na wstrząsy.

Rozbudzajmy ducha inicjatywy lokalne organizacje pozarządowe mogą być nie tylko partnerami, ale także wartościową inwestycją dla zagranicznych organizacji pozarządowych. Świadomość, że współpraca jest ograniczona w czasie oraz że w każdej chwili trzeba będzie "przejąć" zadania, jest dla miejscowej ludności mobilizująca, zapobiega uzależnieniu się od pomocy. Organizacja niosąca pomoc powinna rozbudzać w nich ducha inicjatywy – zróbmy to razem, pomóżmy sobie sami.

Pomocnym okazał się Uniwersytet Gadjah Mada z Yogjakarty. Dzięki działaniom PAH UGM pełni teraz centralną rolę koordynującą, świadcząc pomoc z zakresu wiedzy technicznej doradzając organizacjom humanitarnym. Około 200 studentów Uniwersytetu pomaga na miejscu katastrofy. Dzięki dzieleniu się wiedzą, inne organizacje mogły szybciej uruchomić podobne programy, korzystając ze współpracy z UGM. Ogromny wkład pracowników Uniwersytetu Gadjah Mada pozwolił na budowę dostosowane do potrzeb i standardów lokalnych tymczasowych schronień. Naukowcy z Uniwersytetu organizują spotkania dla organizacji, tworzą projekty, akceptowane przez lokalne społeczności. Trzeba również podkreślić rolę jaką odgrywa UMG w kontaktach z rządem oraz poznaniu wymogów instytucjonalno-prawnych. Współpraca Uniwersytetu Gadjah Mada z organizacjami międzynarodowymi pośrednio buduje zaufanie społeczności lokalnej do tych organizacji. Trzeba dodać, że inicjatywa włączenia do działań UGM wypłynęła od Polskiej Akcji Humanitarnej.

Newsletter
Chcesz otrzymywać informację o bieżących wydarzaniach i naszych planach? Skorzystaj z naszego newslettera.
Sonda
Czy podoba Ci się nowa butelka Cisowianki dla Sudanu?
Tak
Nie
Linki