Dziś, 3 listopada, we francuskim Cannes spotkali się przywódcy dwudziestu najbogatszych państw świata, by zająć się stanem światowej gospodarki i sytuacją na rynkach finansowych. Szczyt G20 potrwa do piątku.


DonkeyHotey (http://www.flickr.com/photos/donkeyhotey/5817264792/in/photostream)

G20: co to takiego?
Spotkania na szczycie grupy dwudziestu największych gospodarek świata odbywają się od stosunkowo niedawna. Pod koniec 2008 roku w Waszyngtonie doszło do pierwszego spotkania tego typu. Wtedy celem było znalezienie wspólnej odpowiedzi na największą od lat 30 XX wieku zapaść gospodarczą na świecie. Szczyt w Cannes jest szóstym takim spotkaniem. Uczestniczą w nim państwa członkowskie G20: Arabia Saudyjska, Argentyna, Australia, Brazylia, Chiny, Francja, Indie, Indonezja, Japonia, Kanada, Korea Południowa, Meksyk, Niemcy, Rosja, RPA, Stany Zjednoczone, Turcja, Wielka Brytania, Włochy i Komisja Europejska. Obok nich do stołu obrad zasiądą szefowie rządów z Etiopii, Gwinei Równikowej, Hiszpanii, Singapuru oraz ZEA, a także przedstawiciele kilku organizacji międzynarodowych, takich jak Bank Światowy, Unia Afrykańska, MFW i WTO. W Cannes będzie również Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-moon.

Dlaczego dzisiejszy szczyt G20 jest taki ważny?
Pierwszy szczyt w Waszyngtonie był reakcją na wybuch światowego kryzysu (2008 r.), a przy okazji odzwierciedlał zmianę w światowym układzie sił, kiedy formuła G8 przestała być reprezentatywna i odpowiednia do skali wyzwań. Dziś szefowie rządów i państw „dwudziestki” będą musieli porozumieć się co do środków naprawczych, których wymaga globalny system gospodarczy i finansowy, ogarnięty drugą falą kryzysu. Francuska prezydencja G20 podjęła się następujących zadań:
•    reformy międzynarodowego systemu walutowego;
•    zwiększenia regulacji i przejrzystości światowego sektora finansów;
•    walki z niestabilnymi cenami na rynkach towarowych i bezpieczeństwo żywnościowe;
•    polityki zatrudnienia – społeczny wymiar globalizacji;
•    współpraca rozwojowa.

Nawet jeśli światowym przywódcom nie uda się porozumieć w większości punktów tego ambitnego programu, spotkanie w Cannes powinno dać impuls do porozumienia podobnego do tego, które 30 miesięcy temu pozwoliło na skoordynowaną akcje ratowania banków przed upadkiem. Dziś celem jest ożywienie gospodarcze, a główne wyzwanie wiąże się z zapewnieniem równowagi między środkami naprawczymi ratującymi upadające gospodarki, a walką o zrównoważony wzrost w przyszłości.

Raport Billa Gatesa
Innovation With Impact: Financing 21st Century Development – taki jest tytuł specjalnego raportu przygotowanego przez Billa Gatesa z myślą o francuskiej prezydencji G20, który dziś zostanie przekazany na ręce uczestników spotkania w Cannes. Główną tezą postawioną przez Gatesa jest związek między osiąganiem Celów Milenijnych i światowym wzrostem gospodarczym, zaś mimo kryzysu państwa Europy są w stanie spełnić swoje zobowiązania w zakresie zwiększania pomocy rozwojowej (próg 0,7 proc. DNB na pomoc do 2015 r. oraz 0,33 proc. dla Polski i innych „nowych” państw członkowskich UE). Raport byłego prezesa zarządu firmy Microsoft porusza ważny problem bezpieczeństwa żywnościowego i prywatnych inwestycji w innowacyjne rolnictwo w krajach o niskim dochodzie. Gates przypomina też liderom G20, że wszelkie porozumienie w sprawie podatku od transakcji finansowych (FTT, podatek Tobina) powinno uwzględnić inwestycje części zgromadzonych wpływów w pomoc krajom Południa, w tym pomoc w dostosowaniu do negatywnych skutków zmian klimatu.