Podatek od transakcji finansowych (FTT) przenosi się z obszaru retoryki do rzeczywistości. 28 września Przewodniczący Komisji Europejskiej José Manuel Barroso złożył do Rady UE propozycję legislacyjną w tej sprawie.



Komisja zakłada zyski rzędu 55 mld euro rocznie, ale nie określa na co zebrane środki zostaną przeznaczone. PAH, Oxfam i setki organizacji z całego świata chcą zaangażowania tych przychodów  w walkę z globalnym ubóstwem i łagodzenie skutków zmian klimatu. Naszą wizję podziela także Bill Gates. Specjalny raport Gatesa na temat FTT zostanie przedstawiony przywódcom mocarstw na najbliższym szczycie G20.

Wczoraj Przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso wyraził pełne poparcie dla podatku od transakcji finansowych (FTT) w UE, przekonując, że banki muszą zwrócić coś społeczeństwu w zamian za 4,6 bln euro, które otrzymały w ciągu ostatnich trzech lat z kieszeni podatników. Propozycja, nad którą sztab Komisji pracował przez całe lato, uwzględnia analizy niezależnych ekspertów i potwierdza wzrastające poparcie polityczne i społeczne dla podatku od transakcji finansowych, przed szczytem głów państw UE 17-18 października oraz przed szczytem G20 3-4 listopada we francuskim Cannes.

„Podatek od transakcji finansowych przenosi się z obszaru retoryki do rzeczywistości, ale znacząca część pochodzących z niego dochodów powinna zostać użyta – zgodnie z sugestią Billa Gatesa – na pomoc krajom ubogim, stojącym w obliczu zmniejszenia pomocy, handlu i inwestycji, a nie tylko po to, żeby wesprzeć budżet UE. Podatek od transakcji finansowych nie będzie „podatkiem Robin Hooda”, dopóki nie zostaną podjęte konkretne zobowiązania co do wykorzystania wpływów z niego na walkę ze skutkami zmian klimatu i ubóstwem w kraju i za granicą.” – powiedział Nicholas Mombrial, doradca Oxfam International ds. polityki UE.

Podatek Robin Hood´a?
W chwili obecnej propozycja KE zakłada, że uzyskane wpływy mogłyby trafiać do budżetu UE lub budżetów narodowych i nie podejmuje zobowiązań co do tego, na co środki te mogłyby zostać wydane. Otwartą sprawą pozostaje to, czy środki te zostaną najlepiej wydane wprost z budżetu UE, budżetów narodowych, czy za pośrednictwem innych mechanizmów, natomiast jeśli FTT ma być postępowym „podatkiem Robin Hooda”, który chciałyby zobaczyć w działaniu miliony obywateli Unii, liderzy UE, ministrowie finansów oraz Komisja Europejska w najbliższych tygodniach powinni zobowiązać się, że uzyskane pieniądze zostaną wydane na pomoc ubogim ludziom dotkniętym przez kryzys gospodarczy – zarówno w UE, jak i poza jej granicami, a także na stawienie czoła wyzwaniom globalnym, takim jak zmiany klimatyczne.

Najpewniej już w przyszłym tygodniu (4 października) ministrowie finansów UE zajmą się propozycją Komisji, w ramach rozmów poprzedzających szczyty UE i G20. Poza Komisją Europejską FTT ma solidne poparcie ze strony Francji i Niemiec, a także szereg innych państw, między innymi Hiszpania, Austria, Finlandia, Belgia i Luksemburg. Głównym przeciwnikiem podatku od transakcji finansowych jest rząd brytyjski, głównie ze względu na silne bankowe lobby londyńskiego City.